
Figolada z orzechami
Figolada z orzechami
Są takie dni, kiedy nasz organizm domaga się czegoś słodkiego, kiedy prześladują nasz najrozmaitsze słodkie smaki, a za gardło chwyta każdy, nawet mało słodki zapach. Najgorszą rzeczą, jaką wtedy można zrobić to bezmyślnie sięgnąć po batonik lub gotowe ciastka w sklepie. Jeżeli już chcemy ulec pokusie, a słodkie, świeże lub suszone owoce nie wystarczają, warto wtedy sięgnąć po coś, co będzie nie tylko słodkie, ale także i dobre dla naszego organizmu.
Jedną z takich propozycji może być „figolada” – czyli krem zrobiony z suszonych fig, surowej czekolady i orzechów laskowych, który przygotowuje się banalnie prosto i który – jeśli o smak chodzi – na głowę bije podobne, kupne specyfiki w słoiczkach, reklamowane w telewizji. Produkty, z których powstaje figolada są także istną kopalnią wartości odżywczych. Suszone figi są nieocenionym źródłem wapnia (wzmacniają kości) oraz błonnika (wspomagają działanie układu trawiennego). Surowe ziarna kakaowca zawierają mnóstwo niezbędnych dla organizmu minerałów jak żelazo, chrom, cynk czy potas, ale najbogatsze są w magnez, który nie tylko ważny jest dla prawidłowej pracy serca, ale także działa antydepresyjnie i poprawia nastrój. Orzechy laskowe zawierają witaminę B, potas, wapń i fosfor, ale przede wszystkim są cennym źródłem witaminy E, która ma właściwości odmładzające i podnoszące witalność.
Oczywiście krem przyrządzony z takich składników będzie w dalszym ciągu słodyczą (w końcu o to chodzi). Warto, więc – pomimo tych wszystkich witamin i minerałów w nim zawartych – zachować pewien umiar. Choć uczciwie trzeba przyznać: łatwo nie będzie…
Składniki:
- 500 g suszonych fig
- ½ szklanki grubo mielonych orzechów laskowych
- 5-6 łyżek drobno zmielonego surowego kakao 100%
- 3-4 łyżki oleju z orzechów laskowych
- 1 łyżka syropu z agawy lub miód akacjowy (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Odcinamy zdrewniałe końcówki z fig i zalewamy je gorącą wodą. Odstawiamy na 2-3 godziny. Odsączamy i blendujemy figi z dodatkiem oleju na jednolitą masę. Dodajemy orzechy oraz kakao i bardzo dokładnie mieszamy. W ostatniej fazie możemy ewentualnie dosłodzić syropem z agawy lub płynnym miodem – najlepiej akacjowym. Przekładamy do słoika i jemy np. na domowych ciasteczkach lub po prostu łyżką ze słoika. Przechowujemy w lodówce.
Skoro już tu jesteś...
...mamy do Ciebie prośbę. Coraz więcej osób czyta artykuły na portalu Bosonamacie.pl, znajduje tu także informacje o ciekawych warsztatach i wyjazdach.
Nasz portal działa na zasadach non-profit, nie jest firmą, ale efektem pracy i zaangażowania grupy pasjonatów.
Chcemy, by nasz portal pozostał otwarty dla wszystkich czytelników, bez konieczności wprowadzania opłat za dostęp do treści.
Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą. Wesprzyj nas na Patronite! Nawet symboliczne 10 złotych miesięcznie pomoże nam tworzyć wartościowe treści i rozwijać portal.
Jeśli nasz artykuł był dla Ciebie pomocny, ciekawy lub po prostu lubisz to, co robimy – kliknij logo poniżej i dołącz do grona naszych patronów.
Każde wsparcie ma znaczenie. Dzięki Tobie możemy działać dalej!
Dziękujemy!