Wszystkie wpisy autora:


Jogiczne ofiary losu

  8/02/2018
Telefon. Młody chłopak (a przynajmniej taki głos): Dzień dobry, chciałbym się zapisać na jogę. Tylko proszę pani, czy tam chodzą jacyś mężczyźni, bo boję się,…

Z kogo będzie jogin

  2/02/2018
Czasami widać, a czasami nie. Czasami już na grupie początkującej. Czasami nawet na pierwszych zajęciach w życiu. A czasami ten proces trwa trochę dłużej. I…

Hejt musi być

  18/01/2018
Dostałam hejta. To było takie dziwne. I nieprzyjemnie otrzeźwiające na tle moich ogólnie ciepłych relacji z ludźmi.  Hejt. Czarna, zatruta jadem kropla na białym tle…

Jogiczne pokazy

  11/01/2018
Jogiczne pokazy posiadają długą historię. Sri Krishnamacharya często zabierał swoich uczniów na publiczne występy. Na youtubie można znaleźć stare filmy z akrobacjami BKS Iyengara, a…

Gdy wystarczy

  4/01/2018
Chodząc po sklepach podczas wyprzedaży czuję się trochę jak Sokrates, który przechadzał się po greckiej Agorze. Oglądam, czasami coś mierzę i... mam poczucie, że tak…

Budda stracił głowę

  28/12/2017
Jednym z prezentów, które dostaję najczęściej jest Budda. Na tarasie mam całkiem sporej wielkości szary, kamienny posąg. Ładnie wygląda latem pośród nasturcji. Jest również duży…

Czy w jodze da się przegrać?

  21/12/2017
Nie. Nie będzie o Świętach. Będzie o czymś innym. Mój znajomy 14-letni Felix przegrał ważny mecz tenisa. 6:1. Na oczach całej szkoły i rodziców. Opowiadał…

Nieprzewidywalność kosmosu

  14/12/2017
Dziwnym zrządzeniem losu, wirów karmicznych oraz nieprzewidywalności kosmosu jestem w Lizbonie. Sama. Jest mi dobrze. W samolocie zastanawiałam się dlaczego jadę akurat tam. Dlaczego sama…
Wspierają nas:
ISK Kancelaria Radcy Prawnego
X