
Gazpacho z ogórkiem kiszonym

Gazpacho z ogórkiem kiszonym, www.zniejednegogarnka.pl
Gazpacho z ogórkiem kiszonym
Lato w pełni i czasem upały dają się we znaki. W takie upalne dni dobrze zjeść coś zimnego, ale jednocześnie pożywnego, co uzupełni sole mineralne, które wypaca nasz organizm. Warto wtedy sięgnąć do doświadczeń krajów, które z temperaturą powyżej 30 stopni mają do czynienia częściej i dostosowały do tego swoje potrawy. Takim daniem jest na gazpacho – pyszna i prosta w przygotowaniu, andaluzyjska zupa-chłodnik.
Podobno sama nazwa zupy wywodzi się dialektu zarabizowanych chrześcijan, żyjących na Półwyspie Iberyjskim i oznacza rozmoczony chleb. To właśnie chleb (może być ten „drugiej świeżości”), obok pomidorów i kilku innych warzyw, stanowi bowiem główny składnik tej pysznej, zimnej zupy. Proces przygotowania gazpacho oraz możliwość wykorzystania do niego resztek starego chleba opiera się na podobnym koncepcie kulinarnym, jak nasz rodzimy bigos. Po prostu w regionalnej, ubogiej kuchni nie można było pozwolić, żeby coś się zmarnowało. Brało się więc rozmaite resztki, dodawało jakiś sezonowych składników i próbowało zrobić coś zdatnego do jedzenia. Ponieważ taki proces prób i błędów trwał przez pokolenia, w rezultacie uzyskiwano proste, tanie, sycące danie, które stało się prawdziwym kulinarnym rarytasem. Tyle tylko, że z racji klimatycznych różnic, nasz bigos rozgrzewa w mroźne, zimowe dni, zaś gazpacho można się objadać podczas andaluzyjskich upałów.
Do andaluzyjskiego gazpacho warto dodać ogórek kiszony, który z powodzeniem zastąpi ogórek świeży, występujący w oryginalnym przepisie. W ten sposób wzbogacimy dodatkowo hiszpański chłodnik o probiotyczne właściwości naszych kiszeniaków.
Składniki:
- 900 ml przecieru pomidorowego (można zrobić samemu z bardzo dojrzałych, wyhodowanych na własnej działce pomidorów lub wykorzystać przecier pomidorowy)
- 2 małe cebule (fioletowe lub nasze swojskie młode ze szczypiorkiem)
- 1 ogórek kwaszony
- 1 papryka
- ¼ ostrej papryczki chili
- 1 dojrzały pomidor
- opcjonalnie dla chętnych: 2-3 kromki starego białego chleba lub 2 bułki
- Garść prażonych orzeszków pinii
- Kilka ząbków czosnku
- Oliwa extra virgin
- Ocet balsamiczny
- Sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Do miksera wrzucamy: ½ papryki, 1 cebulę, 1 kromkę chleba, 2 łyżki oliwy, łyżeczkę octu balsamicznego, 2-3 ząbki czosnku, papryczkę chili, oraz przecier pomidorowy. Wszystko dokładnie miksujemy doprawiamy solą i pieprzem i wstawiamy do lodówki, żeby się porządnie schłodziło. Pomidor (bez skóry), ogórek, cebulę (wraz ze szczypiorem) i paprykę siekamy na drobne kawałki i układamy oddzielnie na talerzu. Na oliwie i 2 wyciśniętych ząbkach czosnku smażymy grzanki z reszty chleba. Po podaniu gazpacho każdy dosypuje sobie posiekanych warzyw i grzanek. Na koniec chłodnik można posypać prażonymi orzeszkami pinii.
Skoro już tu jesteś...
...mamy do Ciebie prośbę. Coraz więcej osób czyta artykuły na portalu Bosonamacie.pl, znajduje tu także informacje o ciekawych warsztatach i wyjazdach.
Nasz portal działa na zasadach non-profit, nie jest firmą, ale efektem pracy i zaangażowania grupy pasjonatów.
Chcemy, by nasz portal pozostał otwarty dla wszystkich czytelników, bez konieczności wprowadzania opłat za dostęp do treści.
Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą. Wesprzyj nas na Patronite! Nawet symboliczne 10 złotych miesięcznie pomoże nam tworzyć wartościowe treści i rozwijać portal.
Jeśli nasz artykuł był dla Ciebie pomocny, ciekawy lub po prostu lubisz to, co robimy – kliknij logo poniżej i dołącz do grona naszych patronów.
Każde wsparcie ma znaczenie. Dzięki Tobie możemy działać dalej!
Dziękujemy!