
Praktyka jogi podczas menstruacji
Praktyka jogi podczas menstruacji
Czy praktykować? Jak praktykować? Na co zwrócić uwagę, czego unikać i jakie warianty wykonywać
Wszystkie tradycje nauczania jogi (ashtanga, Iyengar, Sivananda, kundalini) zwracają uwagę na szczególny czas cyklu kobiety jakim jest menstruacja. Zalecają albo przerwę w praktyce, relaksy (szczególnie pierwsze 48-72 godziny), albo stosowanie wariantów wykonywanych pozycji.
Bazując na wiedzy autorytetów takich jak Gita Iyengar, Lois Steinberg czy Patricia Walden oraz moim własnym doświadczeniu opisuję poniżej jakich pozycji należy unikać, a które asany są zalecane w czasie menstruacji. Wskazówki te są uniwersalne i mogą być stosowane przez każdą kobietę, niezależnie według jakiej metody ćwiczy jogę.
Jakich pozycji na pewno nie powinno się wykonywać w czasie menstruacji?
- POZYCJI ODWRÓCONYCH, tj. stania na głowie (sirsasana), stania na rękach (adho-mukha-vrksasana), na przedramionach (pińca-mayurasana), świecy (sarvangasana) itp.
Menstruacja to czas, kiedy organizm kobiety oczyszcza się z toksyn, a pozycje odwrócone mogą zaburzyć proces oczyszczania. Są także przypuszczenia, że wykonywanie pozycji odwróconych podczas okresu może w konsekwencji doprowadzić do rozwoju endometriozy.
- Nie wykonuj POZYCJI NAPINAJĄCYCH MIĘŚNI BRZUCHA oraz POZYCJI ŚCISKAJĄCYCH BRZUCH – intensywnych skrętów, pozycji balansowych itp. Napięte mięśnie brzucha, naciskając na jajowody zmniejszają światło jajowodów, w konsekwencji czego jajowody obkurczają się, a krew menstruacyjna nie może swobodnie spływać, co powoduje ból i jeszcze większe obkurczenie naczyń.
- Nie forsuj się podczas praktyki, nie rozgrzewaj nadmiernie organizmu wykonując np. dynamiczne sekwencje. Menstruacja traktowana jest przez organizm jak proces zapalny. Temperatura ciała jest wtedy podwyższona, układ odpornościowy pracuje mocniej, przez co organizm zużywa więcej energii. Praktykując dynamicznie w tym czasie, niepotrzebnie jeszcze bardziej podwyższysz temperaturę ciała, co może doprowadzić do nadmiernego krwawienia, a nawet krwotoku.
W czasie menstruacji organizm wydziela więcej hormonów. Dlatego też pojawiają się zmiennie nastroje, obrzęki, nudności i inne objawy. Wiele kobiet odczuwa wtedy przypływ energii, zarówno z powodu burzy hormonalnej, jak i zwiększonej aktywności układu odpornościowego, jednak nie należy tej energii trwonić na intensywne ćwiczenia, bo organizm w tym czasie i tak ma większe zapotrzebowanie energetyczne. Lepiej tę energię zmagazynować, aby po menstruacji nie doświadczyć spadku energetycznego, tylko jak najszybciej wrócić do normalnego funkcjonowania.
Ogólne zalecenia do praktyki jogi w czasie menstruacji:
- Relaksy i techniki oddechowe są najważniejszą częścią praktyki menstruacyjnej, często niedocenianą przez praktykujące i traktowane jako „nicnierobienie”. Wiele kobiet, przyzwyczajonych do licznych obowiązków i różnych aktywności nie potrafi odpoczywać, zaczyna się irytować, kiedy „nic się nie dzieje”. A właśnie w tym czasie „nicnierobienia” nasz układ nerwowy ma szansę odpocząć, wyciszyć się i zregenerować. 20 minut relaksu, przynosi podobne korzyści co dwie godziny snu.
Przez pierwsze 48-72 godziny od rozpoczęcia menstruacji najlepiej wykonywać właśnie relaksy, np. warianty śavasany i warianty supta-badha-konasany.- śavasana
- supta-badha-konasana
- Pozycje siedzące i skłony do przodu wykonuj z wydłużeniem brzucha, a w skłonach dodatkowo wysoko podpieraj głowę (np. na siedzisku krzesła).
Szczególnie zalecane są: badha-konasana, upavista-konasana, malasana, virasana, paścimottanaasna.
- Pozycje w leżeniu i lekkie wygięcia do tyłu zwiększają przestrzeń w dole brzucha zmniejszając jego bolesność: supta-virasana, supta-badha-konasana, matsyasana.
- supta-virasana
- supta-badha-konasana
- Jeśli czujesz się dobrze możesz także ćwiczyć pozycje stojące wykonując je tak, aby przesuwać mięśnie i organy brzucha w kierunku kręgosłupa i ku górze, by uniknąć nadmiernego nacisku na macicę.
Szczególnie zalecane są: utthita-trikonasana, utthita-parśva-konasana, ardha-candrasana, wykonywane z placami opartymi o ścianę i z ręką opartą na klocku, a także adho-mukha-śvanasana i prasarita-padottanasana, uttanasana, wykonywane z podpartą głową.
Nie traktujmy naszej praktyki instrumentalnie, joga nie jest zwykłą gimnastyką, która ma nas zmęczyć, wyrzeźbić, wysmuklić, pamiętajmy o jej bardziej subtelnym wymiarze.
Zdjęcia asan autorstwa 7sensesphoto
Skoro już tu jesteś...
...mamy do Ciebie prośbę. Coraz więcej osób czyta artykuły na portalu Bosonamacie.pl, znajduje tu także informacje o ciekawych warsztatach i wyjazdach.
Nasz portal działa na zasadach non-profit, nie jest firmą, ale efektem pracy i zaangażowania grupy pasjonatów.
Chcemy, by nasz portal pozostał otwarty dla wszystkich czytelników, bez konieczności wprowadzania opłat za dostęp do treści.
Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą. Wesprzyj nas na Patronite! Nawet symboliczne 10 złotych miesięcznie pomoże nam tworzyć wartościowe treści i rozwijać portal.
Jeśli nasz artykuł był dla Ciebie pomocny, ciekawy lub po prostu lubisz to, co robimy – kliknij logo poniżej i dołącz do grona naszych patronów.
Każde wsparcie ma znaczenie. Dzięki Tobie możemy działać dalej!
Dziękujemy!
[…] Specjaliści od jogi są zgodni, że najwięcej korzyści płynie z wykonywania tzw. relaksy, zwłaszcza w pierwszych dniach miesiączki. Pozwalają one zrelaksować się i rozluźnić spięte mięśnie. Większość polecanych pozycji to pozycje leżące i siedzące – głównie z wydłużeniem ciała w lekkim wygięciu do tyłu, aby zwiększyć przestrzeń w dole brzucha. […]