
3 praktyki od święta…

Zdjęcie: Ania Krachało
Boże Narodzenie jest dobrą okazją do tego, by „robić jogę”. Nie tę na macie, ale tę bardziej duchową.
Trzy tematy do praktykowania pojawią się w 99% polskich domów i prawie każdy z nas będzie miał okazję się z nimi zmierzyć. Może to i dobrze. To, w jaki sposób sobie z nimi poradzimy, będzie dowodem na to, jak mocno pracowaliśmy nad sobą w tym roku.
Na wypadek, gdyby zrobiło się grubo… podrzucamy trzy koła ratunkowe: cytaty z Iyengara, które mogą posłużyć pomocą i radą.
Praktyka 1: Rozmowy przy stole
O sytuacji na granicy białoruskiej, szczepionkach, polityce, przeszłości Lecha Wałęsa, wegetarianizmie, etc.
Odpowiedź: Satya (prawda)
„Jest najwyższą zasadą postępowania i moralności. (…) nie ogranicza się tylko do mówienia. Są cztery grzechy mowy: złorzeczenie lub sprośność, kłamstwo, oszczerstwo lub plotkowanie i wreszcie ośmieszanie tego, co dla innych święte. (…) opanowanie mowy prowadzi do wykorzenienia wrogości. (…) Ten, kto nauczył się kontrolować język, opanował siebie.
Praktyka 2: Jedzenie
12 potraw, których każdy musi spróbować. Smacznych i niesmacznych. Wegetariańskich i niewege. Zdrowych i szkodliwych. Do tego alkohol. Jak zjeść ciastko i mieć ciastko, czyli dobre samopoczucie?
Odpowiedź: Śauca (czystość)
„Oprócz czystości ciała, słowa i myśli niezbędne jest również czyste pożywienie. (…) Być czy nie być wegetarianinem jest kwestią czysto osobistą, ponieważ człowiek znajduje się pod wpływem tradycji i zwyczajów kraju, w którym się urodził i wychował. Jednak z biegiem czasu ćwiczący jogę musi przejąć dietę wegetariańską w celu osiągnięcia pełnej koncentracji i duchowego rozwoju.
Pokarm ma podtrzymywać zdrowie, siłę, energię i życie. Powinien być prosty, pożywny, soczysty i uspokajający. (…) sposób jedzenia i typ spożywanego pokarmu wpływają na nasz charakter. Ludzie są jedynymi istotami, które jedzą, gdy nie są głodne. (…) Jeśli jemy po to, by sprawić przyjemność podniebieniu – przejadamy się i cierpimy na zaburzenia trawienne, które rozstrajając cały nasz organizm. Jogin wierzy w harmonię, je zważając jedynie na wartość odżywczą. Ani za dużo, ani za mało. Traktuje swoje ciało jak schronisko ducha i chroni je przed zbytnim uleganiem zachciankom.”
Praktyka 3: Spotkania z bliskimi
A niektórzy z nich wcale nie są bliscy. Obudzić się mogą demony z dzieciństwa i stare konflikty. Pojawią się nowe różnice zdań i może być ogromnie trudno zachować miłą świąteczną atmosferę.
Odpowiedź: Krodha (złość)
„Są dwa rodzaj złości: jeden z nich upośledza umysł, drugi prowadzi do duchowego rozwoju. Źródłem pierwszej złości jest zraniona pycha. Uniemożliwia przyjrzenie się sprawom z dystansu i powoduje wadliwą ich ocenę. W drugim wypadku jogin jest zły na siebie, gdy jego umysł obniża loty lub gdy cała jego wiedza i doświadczenie nie mogą powstrzymać go przed niewłaściwym postepowaniem.”
Cytaty pochodzą z książki „Joga” B. K. S. Iyengara (P.W.N., 1990, tłumaczenie S. Bubicz)
Skoro już tu jesteś...
...mamy do Ciebie prośbę. Coraz więcej osób czyta artykuły na portalu Bosonamacie.pl, znajduje tu także informacje o ciekawych warsztatach i wyjazdach.
Nasz portal działa na zasadach non-profit, nie jest firmą, ale efektem pracy i zaangażowania grupy pasjonatów.
Chcemy, by nasz portal pozostał otwarty dla wszystkich czytelników, bez konieczności wprowadzania opłat za dostęp do treści.
Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą. Wesprzyj nas na Patronite! Nawet symboliczne 10 złotych miesięcznie pomoże nam tworzyć wartościowe treści i rozwijać portal.
Jeśli nasz artykuł był dla Ciebie pomocny, ciekawy lub po prostu lubisz to, co robimy – kliknij logo poniżej i dołącz do grona naszych patronów.
Każde wsparcie ma znaczenie. Dzięki Tobie możemy działać dalej!
Dziękujemy!