
Jogin mocno stąpa po ziemi – pozycje stojące

Prasarita padottanasana, fot. Emilia Pławska
Pozycje stojące jako mocna podstawa praktyki
Jednym z filarów systemu ćwiczeń hatha jogi są pozycje – asany. Jest ich bardzo dużo, a jeśli wziąć pod uwagę rozmaite warianty i różnice w sposobie wykonania, to chyba nie dałoby się ich zliczyć. Można je jednak pogrupować ze względu na ułożenie ciała i rodzaj ruchu jaki wykonujemy.
Już nawet przy niewielkim doświadczeniu w praktyce można dostrzec, że klasyfikacja ta odpowiada nie tylko podobieństwu zewnętrznemu pozycji, ale również działaniu wewnętrznemu asan objawiającemu się zarówno na poziomie fizjologii ciała oraz naszej psychiki. Omówienie asan stojących będzie pierwszym z cyklu artykułów, w których przyjrzymy się poszczególnym grupom pozycji.
Pozycje stojące
Jedną z podstawowych pozycji przyjmowanych przez człowieka jest stanie. Podczas gdy zwierzęta większą część życia spędzają opierając się na czterech łapach, człowiek chodzi na dwóch nogach. Umiejętność poruszania się wymaga ich siły i elastyczności, jednak to opanowanie równowagi może stanowić wyzwanie. Łatwo to sobie uświadomić obserwując wysiłki dziecka, które uczy się chodzić.
Grupa asan stojących zawiera pozycje, w których ciało opiera się na stopach, a wyprostowane lub ugięte nogi pozostają aktywne. Działanie tych pozycji nakierowane jest na nogi oraz biodra. Podczas ćwiczenia mięśnie nóg i bioder rozciągają się oraz wzmacniają, dzięki czemu pojawia się elastyczność, która umożliwia prawidłowe i swobodne wykonywanie ruchów niezbędnych w codziennych czynnościach, takich jak przemieszczanie się.
Z drugiej strony, rozwój siły i wytrzymałości nóg sprawia, że w życiu codziennym nie odczuwamy zmęczenia. Mocne nogi stanowią również dobre oparcie dla tułowia dzięki czemu nie przeciążamy kręgosłupa. Stojąc i robiąc różne czynności wykonujemy rozmaite ruchy: skłony do przodu, wychylenia na boki, skręty, skrętoskłony a niekiedy także odginamy się do tyłu. W grupie pozycji stojących znajdziemy wszystkie te ruchy.

Trikonasana, fot. Emilia Pławska
Ruch, który robisz codziennie
W serii pozycji intensywnego rozciągania: Parśvotanasana, Prasarita-padottanasana, Uttanasana, i inne, pogłębiamy zakres ruchu skłonu do przodu uelastyczniając tyły nóg. Zdolność swobodnego wykonania skłonu do przodu jest bardzo ważna, gdyż jest to najczęściej wykonywany ruch w życiu codziennym. Skutkiem jego ograniczenia mogą być bóle kręgosłupa.
Dalej mamy serię pozycji ze skłonem do boku: Utthita-trikonasana, Ardha-candrasana, Utthita-parśvakonasana. Pomimo, iż wykonywany rzadziej niż skłony do przodu, również jest on niezwykle ważny, gdyż w istocie podczas codziennych czynności wykonujemy właśnie ruchy złożone będące kombinacją np. skłonu do przodu i skłonu do boku.
Kolejna grupa jest bardzo dobrym przykładem ruchu złożonego. Pozycje stojące skręcone, bo te mam na myśli: Parivritta-trikonasana, Parivritta-ardha-candrasana, Parivritta-parśvakonasana, są asanami, w których kręgosłup jest silnie skręcany, a skręt ten, co ważne, wykonywany jest w skłonie do przodu. Z jednej strony pogłębiamy zakres skłonu do przodu a z drugiej skrętu kręgosłupa. Jeśli przyjrzymy się ruchom jakie wykonujemy w życiu codziennym zauważymy z pewnością, że skrętoskłony są nader częstymi ruchami.

Parivritta trikonasana, fot. Piotr Kunstler
Równoważące otwarcie
W końcu mamy serię pozycji stojących z wygięciem do tyłu: Utkatasana, Virabhadrasana I, Virabhadrasana II, Virabhadrasana III. Choć w życiu codziennym raczej rzadko wykonujemy czynności wymagające odchylenia się do tyłu, ruch ten jest niezwykle ważny, gdyż równoważy przeważające skłony do przodu.
Łatwo zauważyć, że po długim siedzeniu lub stanu nad czymś, gdy kończymy lub przerywamy zadanie, niejednokrotnie naturalnie przeciągamy się odchylając ramiona do tyłu i wypinając klatkę piersiową do przodu. Wygięcie do tyłu przywraca właściwe napięcie i wzmacnia mięśnie grzbietu, pogłębia oddech i ma działanie pobudzające.

Virabhadrasana I, fot. Lidia Sokal
Stabilnie na ziemi i stabilnie w sobie
Ostatnią grupą stojących są pozycje równoważne. Należą do nich Vrksasana, Garudasana, Utthita-hasta-padangusthasana, oraz wymieniane już wcześniej Ardha-candrasana, Parivritta-ardha-candrasana, Virabhadrasana III.
Stanie na dwóch nogach jest dla większości z nas pozycją oczywistą. Nie zadajemy sobie sprawy z tego, że jest to pozycja wymagająca utrzymania ciągłej równowagi. Poza naszą świadomością ciało z pomocą zmysłów (przede wszystkim wzroku, którego nerwy mają bezpośrednie połączenie z móżdżkiem – strukturą odpowiedzialną za koordynację ruchową i równowagę) zbiera informacje na temat ułożenia ciała w przestrzeni i reguluje napięcie mięśniowe tak, aby utrzymać równowagę. Jogini praktykują pozycje stojące na jednej nodze w celu rozwinięcia i pogłębienia równowagi ciała. Jak się okazuje pogłębiona równowaga na poziomie ciała przekłada się również równowagę umysłu.

Ardha candrasana, fot. Emilia Pławska
Dwa początki
Pozycje stojące wykonujemy na początku sekwencji jogi (vinyasa), są one szczególnie ważne, gdy zaczynamy ćwiczyć. W praktyce hatha jogi mamy do czynienia z pewnego rodzaju koncepcją, w myśl której to podstawa ciała warunkuje to, co dzieje się na wyższych poziomach. Zatem stan kolan zależy od stanu kostek, stan bioder zależy od stanu kolan a stan kręgosłupa lędźwiowego zależy od stanu bioder itd… aż do głowy.
Z tego wynika pewna technologia ćwiczeń jogi, w której najpierw pracujemy na poziomie podstawowym, aby następnie przejść wyżej. Asany stojące dominują w sekwencjach dla początkujących, ich głównym obszarem działania są nogi i biodra, a samo wykonanie wymaga wysiłku i wytrzymałości. Taka praktyka wyrabia w nas wytrwałość, niezłomność i siłę woli niezbędne w dalszych etapach jogi.
Zaawansowani jogini zdają sobie sprawę, że w istocie owa technologia jogi wynika z ruchu energii w ciele od podstawy w górę, a jego wzmocnienie jest ważnym procesem w praktyce jogi.
Skoro już tu jesteś...
...mamy do Ciebie prośbę. Coraz więcej osób czyta artykuły na portalu Bosonamacie.pl, znajduje tu także informacje o ciekawych warsztatach i wyjazdach.
Nasz portal działa na zasadach non-profit, nie jest firmą, ale efektem pracy i zaangażowania grupy pasjonatów.
Chcemy, by nasz portal pozostał otwarty dla wszystkich czytelników, bez konieczności wprowadzania opłat za dostęp do treści.
Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą. Wesprzyj nas na Patronite! Nawet symboliczne 10 złotych miesięcznie pomoże nam tworzyć wartościowe treści i rozwijać portal.
Jeśli nasz artykuł był dla Ciebie pomocny, ciekawy lub po prostu lubisz to, co robimy – kliknij logo poniżej i dołącz do grona naszych patronów.
Każde wsparcie ma znaczenie. Dzięki Tobie możemy działać dalej!
Dziękujemy!