Magda Kapela: JOGA PRZY BLASKU OGNIA+ FLOW, ODDECH FUNKCJONALNY, KĄPIELE W DŹWIĘKACH (SOPATOWIEC- BESKIDY)
Opis wydarzenia
Majówka z jogą w Sopatowcu MAGDA KAPELA YOGA– dyplomowana nauczycielka Jogi (obecnie przygotowuje się do obrony seniorskiego stopnia nauczycielskiego). Nauczycielka Jogi Śmiechu, trenerka biegania naturalnego,
Opis wydarzenia

Majówka z jogą w Sopatowcu
MAGDA KAPELA YOGA– dyplomowana nauczycielka Jogi (obecnie przygotowuje się do obrony seniorskiego stopnia nauczycielskiego). Nauczycielka Jogi Śmiechu, trenerka biegania naturalnego, instruktorka oddechu funkcjonalnego met, Buteyko (w trakcie procesu certyfikacji), twórczyni metody Prana- run. Uczestniczka wielu szkoleń w zakresie Jogi terapeutycznej, pranayamy, medytacji i ayurvedy w kraju i za granicą. Trenerka rozwoju osobistego, artystka, arteterapeutka. Od wielu lat podróżuje po Indiach zgłębiając tajniki JOGI, medytacji i ayurvedy- m.in. dziesięciokrotny staż w Instytucie B.K.S. Iyengara w Punie w Indiach. Posiada uprawnienia państwowe oraz dyplomy wydane w Indiach, sygnowane przez B.K.S Iyengara.
Informacje
Podaruj sobie kilka dni wakacji w środku jesieni!
*dźwiękowy relax- misy, dzwonki tybetańskie, dzwonki koshi, gongi.. Magda Kapela– ok. 0,5-1 godziny dziennie
*ODDECH funkcjonalny met. Butejko- Michał Mika– ok. 1 godzina dziennie
*vege kuchnia według PIĘCIU PRZEMIAN (także w wersji wegańskiej i „trochę” bezglutenowej – zgłoś przy zapisie) smakowita, rozgrzewająca i oczyszczająca gotuje –Gosia Kacner– codziennie do syta : )
Nie omieszkamy także tradycyjnie odwiedzić schroniska na Prehybie.
Opis miejsca
SOPATOWIEC- „Małgosia zaprasza do stołu na szczególne, wegetariańskie jedzenie przyrządzone zgodnie z zasadą PIĘĆ PRZEMIAN, na chleb z domowego pieca,pasztety,ciasta, przetwory magiczne i wszystko,co smakowite i zdrowe. Jeśli masz ochotę na spędzenie czasu w niecodziennym miejscu otoczonym jabłoniami i cisza,to jest to właśnie to miejsce,którego szukasz…”
„Miejsce, które ciągle się zmienia,
tymczasowa strefa autonomiczna,
utopia utrzymująca się wbrew naporowi trudności,
najbardziej zaś mały pomościk przycupniety nad rzeką życia.
Można tam przyjechać i oprócz jedzenia i atmosfery
doświadczyć olbrzymiego daru –
przejrzeć się w tej rzece przepływającej u stóp domu Gosi
i na krótką chwilę zobaczyć kim naprawdę jesteśmy.”



